Mam problem z karczownikiem – wyrwane pnie zostawiły duże odrosty i nie wiem, jak się tego pozbyć do końca. Próbowałem prostą łopatą i siekierą, ale ciężko wyrwać większe korzenie. Myślałem o wynajęciu koparki, ale ceny są kosmiczne. Chciałbym coś tańszego i skutecznego, może jakieś narzędzia ręczne albo chemia? Ktoś próbował już radzić sobie z karczownikiem bez ciężkiego sprzętu? Będę wdzięczny za wszelkie porady 🙂
Jak pozbyć się karczownika z ogrodu?
Alternatywą jest wynajęcie małej koparki lub wyrywarki do pni. Za kilkaset złotych robota idzie błyskawicznie i dokładniej niż ręcznie.
Możesz też spróbować benzyny, ale to ryzykowne dla roślin obok.
Dobrym rozwiązaniem jest hydrauliczny wyrywacz do korzeni. Można go wypożyczyć w firmach ogrodniczych i oszczędzić sobie sił.
Słyszałem że sól może rozkładać korzenie, ale nie wiem czy to prawda.
Ja kiedyś piłowałem karczownik piłą tarczową do drewna, potem podpaliłem resztki i wszystko spaliło się na popiół. Trzeba mieć tylko bezpieczne miejsce i pilnować, żeby ogień nie poszedł dalej.
Ciekawe czy przy regularnym koszeniu da się zahamować odrosty?
U mnie poszło łomem i łopatą, szybko się ogarnęło :)
U mnie przed wyciągnięciem głębokich korzeni pomagało długie moczenie gleby, ziemia stawała się miękka i korzenie wchodziły prawie bez oporu.
Chyba kiedyś czytałem, że ocet może pomóc rozładować korzenie, ale nie mam pewności.
u mnie sie zmienilo po kilku przycięciach kosa spalinowa
Może warto przetestować glebogryzarkę i po prostu rozbić resztki na drobne kawałki.
Miałem taki problem i pomogło mi schować karczownik do dużej rury PVC, obwiązać na koncach i zostawić na pół roku – drewno zgniło i wyszło bez wysiłku.
Możesz użyć specjalnego frezu do pni, to nakładasz na traktor albo agregat spalinowy i rozdrabnia karczownik na kawałki. Potem resztki łatwiej zagrabić i wyrzucić. To chyba najskuteczniejsze bez wykopu.
ja bym palił w ogrodzie ale to chyba nie legalne ;)
Podbijam, bo też mam karczowniki i brakuje mi pomysłów.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.