Od paru dni mam problem z pluskwami w mieszkaniu. Budzę się rano z paskudnymi śladami ugryzień, a materac przy nodze łóżka jest pełen plamek. Próbowałem już wyprać pościel w 60°C, ale nic nie pomogło. Zrobiłem też oprysk zwykłym środkiem z marketu budowlanego, ale robaki dalej hasały do rana. Nie wiem, czy od razu dzwonić po fachowców, czy jeszcze coś mogę samemu zrobić. Ktoś ogarnia temat i ma sprawdzone metody? 😕
Jak się pozbyć pluskiew z mieszkania?
Wydaje mi się, że można też użyć parownicy do czyszczenia, ale nie wiem czy to na pewniak 😉
Jeśli nie chcesz od razu dzwonić po firmę, spróbuj położyć pułapki z lepiszczem przy nogach łóżka i w rogach szafy. Pluskwy nie lubią też naturalnych olejków – olejek lawendowy czy eukaliptusowy możesz dodać do wody w spryskiwaczu.
U mnie najlepszy efekt dało połączenie paru kroków: najpierw dokładne odkurzenie wszystkich szpar, listew i materaca, potem pranie pościeli w 60–90°C, zawinięcie materaca w foliowy pokrowiec i wreszcie oprysk środkiem na bazie permetryny. Po tygodniu zrobiłem kontrolę i pluskiew prawie nie było.
Ja pryskałem środkiem z pyretryną i zadziałało za drugim razem.
Miałem pluskwy rok temu, robiłem oprysk fumigatorem kupionym online. Po 2 dniach ich już nie było, tylko trzeba było to powtórzyć drugi raz.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.