ostatnio moje włosy są w tragicznym stanie. farbowałam, prostowałam i ciągle się łamią, końcówki mam suche jak siano. próbowałam olejować i maseczki z majonezu, ale nadal zero efektu. może znacie jakieś naprawdę dobre produkty albo domowe sposoby? już nie mam pomysłu jak je uratować 😩