Potrzebuję jakiegoś porządnego powerbanka, który wytrzyma cały dzień ładowania telefonu. Mam aktualnie telefon z baterią 4000 mAh i kilka razy dziennie muszę go doładowywać. Chciałbym coś niezbyt ciężkiego, bo często noszę w kieszeni. Budżet to max 150 zł. Słyszałem o Xiaomi i Anker, ale nie wiem, co lepiej wybrać. Macie jakieś sprawdzone modele? 🙂
Jaki powerbank kupić, żeby starczył na cały dzień?
Chyba ktoś pisał, że lepiej unikać jakichś no name z Allegro.
ja mam Xiaomi i polecam :)
Czekam na nowe sugestie, może ktoś ma testy porównawcze?
Mam RavPowera 26800 i serio spisuje się świetnie, ładuje telefon 4 razy, w dodatku szybko.
Ja bym brał Anker, spoko sprzęt i nie przepłacasz.
Ja bym brał Anker, spoko sprzęt i nie przepłacasz.
Zwróć uwagę nie tylko na pojemność, ale też na realną efektywność – producenci podają mAh baterii, a nie energii wyjściowej. Sprawdzaj parametry 5V/2.4A lub QC.
jakieś tam modele widziałem, ale nie wiem które są spoko
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale Samsung też ma przyzwoite powerbanki z szybkim ładowaniem.
u mnie Xiaomi 10000 śmiga bez zarzutu :)
Też się nad tym głowię, temat ciekawy :)
Sprawdź też pass-through charging, przydaje się jak chcesz ładować telefon i powerbank jednocześnie, zwłaszcza w podróży.
Dobre pytanie, sam nie wiem czy iść w 10000 czy 20000 mAh.
Jeśli zależy Ci na niewielkiej wadze to sprawdź Baseus 10000 mAh, ma tylko 200 g, a na jedno pełne ładowanie smartfona wystarczy w zupełności.
Zależy jak często używasz powerbanka. Jak często to lepiej iść w 20000 mAh, np. Xiaomi 20000 albo Romoss Sense, fajny stosunek ceny do pojemności, QC 3.0 i dual USB. Testowałem u siebie i ładował mi telefon 2-3 razy w ciągu dnia bez problemu.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
1Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.