Potrzebuję czegoś do ubicia betonu przy malutkich pracach – będzie taras, ścianka oporowa i parę fundametów pod słupki. Zastanawiam się czy inwestować w wibrator wewnętrzny czy może zewnętrzny. Słyszałem o różnych markach, ale ciężko mi ogarnąć co realnie się nada, a co to przepłacanie. Ktoś przerabiał temat w małym budownictwie? Interesuje mnie też kwestia długości sondy i mocy silnika. Każda opinia mile widziana 🙂
Jaki wibrator do betonu wybrać do niedużych robót?
Wydaje mi się, że warto szukać czegoś przenośnego, ale nie jestem pewien czy to nie za słabe do gęstego mixu.
No właśnie też się nad tym zastanawiam.
Do mniejszych prac często poleca się wibratory wewnętrzne o mocy ok.1,5 kW i częstotliwości 12000-15000 w/min. Sprawdzą się takie firmy jak Wacker Neuson czy Belle. Ważne, żeby dobrać odpowiednią długość wałka do głębokości szalunku – zwykle 1,5-2 m. Osobiście przy małych projektach używam modelu Belle Mini, łatwy w obsłudze i lekki, z wymiennymi końcówkami.
U mnie sprawdził się Wacker Neuson 48 mm, nie ma tragedii i nie przepłacałem.
Miałem kiedyś tańszy chiński wibrator, ale po 3 dniach padł silnik. Teraz biorę trochę droższy od Husqvarny i jakoś lepiej to działa, choć cięższy od tamtego.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.