Kilka tygodni temu się rozstalismy z dziewczyna i nie moge sie pozbierac. Ciagle myslę o tym co zrobilem zle, mam doła i zero motywacji. Nie potrafie normalnie spac, a praca przez to cierpi. Staram sie zajac czas jakos znajomymi ale i tak wracam do tych mysli. Czy to normalne ze tak bardzo mnie to dojebalo? Co Wam pomoglo w podobnej sytuacji? Za wszystkie porady bede wdzieczny :)
Jak ogarnąć się po rozstaniu i nie zwariować?
Hmm, też się nad tym zastanawiam.
Chyba warto spróbować jakiegoś nowego hobby? Nie wiem, może malowanie albo gotowanie?
U mnie pomogło codzienne bieganie, serio.
Po rozstaniu zacząłem chodzić na siłkę i skupienie na treningu bardzo pomogło mi odbudować pewność siebie.
Mi bardzo pomogła pracownia garncarska – serio, dotykanie gliny i tworzenie czegoś manualnie mega uspokaja.
muzyka + spacer i jakoś lepiej
może wyjazd samemu gdzieś? ale nie wiem czy bym się odważył
Ja chyba za szybko wróciłem na Tinder, może to nie była najlepsza decyzja.
Przede wszystkim daj sobie czas. To normalne że głowa rozkminia milion scenariuszy, ale z czasem emocje opadną. Może spróbuj prowadzić dziennik, żeby wyrzucić te myśli na papier. Mnie to pomogło uporządkować to, co się działo w głowie.
Jeśli czujesz, że wpływa to na Twoje życie codzienne, warto rozejrzeć się za grupą wsparcia albo psychologiem. Nie ma w tym nic wstydliwego.
Nie wiem czy to dobry pomysł, ale mówili mi, że medytacja pomaga.
Warto też pogadać z kimś zaufanym – przyjacielem, rodzicem albo terapeutą. Czasem sam proces werbalizacji tego co czujesz pomaga odciążyć głowę.
Podbijam temat, sam się teraz z tym zmagam.
U mnie pomaga rozmowa z kimś kto przeszedł przez to samo, czasami wystarczy jedna szczera porada.
Miałem podobnie, zająłem się nauką języka hiszpańskiego i uwierz mi – zajęło mi to głowę na dłużej.
Też miałem doła, ale chyba już luz.
Ja po rozstaniu założyłem bloga i tam opisywałem swoje emocje. Dla mnie to była forma terapii.
Zrób jakiś mały projekt domowy, chip chip i jest zajęcie.
u mnie podobnie było, ale z czasem odpuściłem
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
5Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.