Mam parę nowonarodzonych cieląt i zastanawiam się, czy lepiej podawać im tzw. colostrum zastępcze czy jednak pełne mleko krowie. Słyszałem o różnych mieszankach mlecznych dla cieląt, ale opinie są podzielone. Czy warto inwestować w droższy preparat, czy może samo mleko od krowy wystarczy, o ile będzie pasteryzowane? Jakie proporcje przy mieszankach mleka w proszku polecacie? Każda wskazówka mile widziana.
Jakie mleko najlepiej podać cielętom na start?
Wydaje mi się, że ten zwykły proszek od Vettenordic jest OK, ale mogę się mylić.
Moje ostatnie cielę schudło na mleku krowim, więc przestawiłem na proszek i już jest ok.
Jeżeli zaczynasz od preparatu, bierz produkt z dodatkiem probiotyku i jonów – przyspieszają rozwój flory jelitowej. W mojej hodowli najlepiej sprawdził się Replacalfa: cielęta przybierały po nim ok. 800 g/dzień.
U mnie sprawdziło się mieszałeśko 200g na 2 litry, cielęta rosły ładnie.
Ja zaczynałem od pełnego mleka, ale dwa cielęta dostały biegunki. Przeszedłem wtedy na preparat z dodatkiem laktozy, problem zniknął.
Z mojego doświadczenia ważne jest podanie colostrum w ciągu pierwszych 6 godzin życia. Potem można przestawić na mieszankę mleczną o zawartości min. 22% białka i 16% tłuszczu – np. Replacer B lub Alpmilk. Dawka to ok. 150–200 g proszku na 2 litry wody.
Też mam dylemat, więc zostanę przy obserwacji.
Ciekawe co jeszcze podsuniecie za opcje.
Nie jestem pewien czy ilość proszku 180 g/2 l to nie za mało, ale tak gdzieś czytałem.
Ja brałem taki zwykły replacer od Agrofertu i działał ok.
Warto też zwrócić uwagę na stosunek wapnia do fosforu w mieszance – optymalnie 1,2:1. Jeśli proporcje są zaburzone, cielęta mogą mieć problemy z metabolizmem wapnia i słabszy kościec.
Myślę, że każda hodowla ma inne warunki – warto porównać różne opcje na małej próbie.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.