Kumpel ostatnio mówił, że są te nowe kulki filtracyjne do basenu zamiast piasku... Zastanawiam się, czy to warte zachodu, bo ze zwykłym piaskiem działa mi ok, ale słyszałem, że kulki lepiej łapią brudy i rzadziej trzeba czyścić. Ktoś miał styczność? Może da się porównać koszty, wydajność, obsługę? Robił ktoś test? Z góry dzięki 😊
Kulki filtracyjne czy piasek do basenu – co wybrać?
Moim zdaniem warto też sprawdzić dostępność części zamiennych i instrukcje producenta
W moim ogródku najpierw była pompa z piaskiem, później zmieniłem na kulki i faktycznie mniej odpadów trafiało do filtra. Ale warto uwzględnić koszt i ewentualne trudności ze znalezieniem kul.
Miałem kulki z jednego i drugiego producenta. Tańsze pękły mi po trzech miesiącach i został pył, trzeba było wszystko czyścić, więc na pewno warto brać od sprawdzonych marek.
Z tego co mierzyłem, kulki filtracyjne mają większą powierzchnię czynnej filtracji niż piasek, więc wychwytują drobniejsze zanieczyszczenia. Przy piasku trzeba robić backwash częściej, bo wodę odprowadzają z mniejszą wydajnością.
Ja miałem piasek w basenie przez dwa sezony i co pół roku robiłem nowy zasyp. Od momentu zmiany na kulki, czyszczenie robiłem raz na rok i woda była dużo klarowniejsza.
Kulki są chemicznie obojętne i odporne na chlor, więc dłużej zachowują swoje właściwości filtracyjne. Piasek natomiast po jakimś czasie zaczyna się zaokrąglać i jego skuteczność spada.
chyba czytałem, że kulki mogą uwalniać mikroplastik w wodę, ale nie jestem pewien czy to prawda
u mnie piasek dał radę, kulki to za duży wydatek
podbijam temat, bo sam chcę wiedzieć
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.