Zastanawiam się, czego nornice naprawdę nie lubią w klatce. Mam dwie i nie chcę im robić stresu 🙈. Słyszałem, że nie lubią jasnego światła i przeciągów, ale może coś jeszcze? Macie jakieś doświadczenia? Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Czego nornice nie tolerują w klatce?
Zbyt wilgotna podściółka spowodowała u mnie katar u nornicy. Przesuszyłem, zmniejszyłem wilgotność i problem zniknął
u mnie ogólnie cisza i spokój to podstawa, jak hałas to zaraz panikują
Kupując klatkę zwróciłem uwagę na dobry drenaż – jak woda zostawała na dnie, nornica odmawiała wyjścia
Wydaje mi się, że nie przepadają za zbyt częstym otwieraniem drzwiczek, ale nie jestem pewien
Moja nornica dostała kiedyś ataku paniki przy odkurzaczu. Teraz sprzątam kilka metrów dalej i jest spokój
Nornice to zwierzęta nocne, więc intensywne światło w dzień też im przeszkadza. Dobre będą cieniste miejsca, a lampkę stawiaj z daleka. Pamiętaj też o suchej i czystej podściółce.
u mnie podobnie było z moją nornicą, nic nie pomagało
Może każda nornica ma inne upodobania, warto obserwować swoją i wyciągać wnioski
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale gdzieś czytałem, że nie tolerują głośnych dźwięków
nie lubią mokrej podściółki, trzeba zawsze sucho i przewiewnie
też się nad tym zastanawiam, może kwestia zapachów?
U mnie największym stresem było głośne pompowanie balona obok klatki – doradziłem sobie matą tłumiącą drgania i ciszą. Poza tym warto mieć kryjówki, żeby mogły się schować.
podbijam temat, sam mam podobne pytanie
Nornice generalnie źle znoszą przeciągi i skoki temperatury. Trzymaj klatkę z dala od okien i drzwi balkonowych. Ważne też, żeby nie wprowadzać silnych zapachów – żadne odświeżacze powietrza czy perfumy w pobliżu.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
5Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.