Siedzę właśnie na początku semestru i mam temat pracy licencjackiej z socjologii. Totalnie nie wiem jak zacząć, od czego w ogóle wziąć się za ten cały research, bibliografię i spis treści. Prowadzący coś mówił, ale to na wyrywki i chaotycznie. Może macie jakieś pro tipy jak poukładać sobie całą pracę, ustalić kolejność rozdziałów i nie zgubić się w źródłach? Będę wdzięczny za każdą wskazówkę :)
Jak się wziąć za pisanie pracy licencjackiej?
Możesz też użyć narzędzi do zarządzania bibliografią – np. Zotero albo Mendeley. Oszczędza to dużo czasu podczas tworzenia bibliografii. A jak piszesz, to korzystaj z cytowań na bieżąco, żeby potem nie szukać linijek w tekście.
Trzymam kciuki, sama praca licencjacka to niezły test cierpliwości :)
Podbijam, sam mam to samo przed sobą :)
Wydaje mi się, że warto skorzystać z gotowych wzorów prac, ale nie jestem pewien czy to legalne hehe.
W zeszłym semestrze robiłam licencjat z historii i pomagało mi robienie streszczeń artykułów zaraz po lekturze – później wystarczyło je tylko dopisać.
Spróbuj pisać codziennie choćby 30 minut, potem jest łatwiej rozwinąć temat.
Ja bym najpierw wypisał wszystkie rozdziały i literaturę, a potem pisał po kawałku.
Przede wszystkim zrób szczegółowy plan. Ogarnij spis treści, potem szukaj literatury pod każdy rozdział. Jak masz strukturę, łatwiej pisać. U mnie pomogło stworzenie harmonogramu – dziennie cel np. 500 słów i systematyczna praca. Nie zapomnij o konsultacjach z opiekunem co jakiś czas, żeby nie odpłynąć tematyką.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.