Mam sadzonki pomidorów pod folią i zastanawiam się, czym je nawozić, żeby plony były większe. W zeszłym roku dawałem saletrę, ale efekt średni, czasem liście żółkną. Słyszałem o nawozach organicznych i biohumusie, ale nie wiem, kiedy i ile dawać. Może ktoś ma doświadczenie z nawożeniem pod folią? Będę wdzięczny za wszelkie porady.
Czym nawozić pomidory pod folią żeby dobrze rosły?
Też mam ten problem, podbijam temat, czekam na fajne pomysły
Ja w zeszłym roku zastosowałem biohumus rozcieńczony w stosunku 1:10 i dolewałem co tydzień. Pomidory miały ładniejsze liście i więcej owoców niż przy samym chemicznym nawozie. Dodatkowo raz w miesiącu zrobiłem gnojówkę z pokrzyw, która podobno działa antygrzybicznie. Efekt był naprawdę zaskakujący, mimo niskich kosztów. Może warto spróbować czegoś takiego?
Saletra wapniowa i luz, proste i działa
Ja co 10 dni daję gnojówkę z pokrzyw i pomidory rosną super
Słyszałem, że dolistne opryski boru mogą pomóc w zapylaniu kwiatów pod folią, ale nie próbowałem jeszcze
Chyba warto spróbować saletry wapniowej, bo czytałem, że wzmacnia pędy, ale nie jestem do końca pewien
Najskuteczniejszy jest nawóz wieloskładnikowy o proporcjach NPK 5-10-10. Pod folią pomidory potrzebują więcej fosforu i potasu, zwłaszcza podczas kwitnienia. Zalecane dawkowanie to około 20–30 g na m2 co 2–3 tygodnie. Warto też raz na sezon zastosować nawóz dolistny z mikroelementami, żeby uniknąć niedoborów. Pamiętaj o podlewaniu po nawożeniu — to zwiększy przyswajalność składników.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.