Jestem w 14 tygodniu ciąży i zastanawiam się, jak to powiedzieć w pracy. Nie wiem czy najpierw skontaktować się mailowo czy uderzyć od razu do szefa na luzie. Trochę mnie stresuje ta rozmowa, bo mam młodego managera i nie chcę wyjść na nieprofesjonalną. Macie jakieś rady albo swoje historie z takiej sytuacji?
Kiedy i jak najlepiej powiedzieć w pracy, że jestem w ciąży?
Sprawdź kodeks pracy – masz prawo do urlopu macierzyńskiego i ochrony przed wypowiedzeniem. Zgłoszenie ciąży nie musi nastąpić od razu, ale warto zrobić to przed upływem 10 tygodni do porodu, jeśli chcesz od razu iść na zwolnienie. Lepiej poinformować wcześniej niż na ostatnią chwilę.
Ja powiedziałam szefowi jak miałam 13 tygodni – od razu zorganizował mi spotkanie, było ok, dali mi trochę zadań na delegowanie. Dzięki temu czułam się pewniej.
chyba warto zrobić to w cztery oczy, ale nie wiem czy nie wypada poczekać
Podczas rozmowy unikaj żargonu, powiedz wprost: "Chciałabym Cię poinformować, że jestem w ciąży i planuję skorzystać z urlopu macierzyńskiego od...". Przygotuj się też na to, że mogą dopytać o orientacyjny termin porodu, więc miej te informacje pod ręką.
Ja bym po prostu powiedziała szefowi na luzie w korytarzu.
Jeśli w firmie jest dział HR, warto umówić się na rozmowę z nimi, żeby poznać swoje prawa i terminy zgłoszenia ciąży. Potem idź do szefa z wiedzą, jakie dokumenty potrzebuje, ile możesz pracować przed urlopem. Uchroni Cię to przed stresem i nieporozumieniami.
Opowiedziałam o ciąży na firmowym spotkaniu jeden na jeden, manager od razu zaproponował przeniesienie mi części zadań na koleżankę. Poszło gładko, zero dramatu.
u mnie podobna sytuacja, ciąża i praca to wyzwanie
Ja bym poczekała do badań genetycznych, wtedy pewniej.
U mnie w dziale HR najpierw zebrało całą dokumentację, potem podało info kierownikowi. Szef był pozytywnie nastawiony, bo od razu dostał plan zastępstwa.
Wydaje mi się, że lepiej powiedzieć po 12 tygodniu, ale nie jestem pewna.
Najpierw zaplanuj spotkanie z przełożonym, wybierz spokojny moment, napisz krótkiego maila z prośbą o wolną chwilę i potem osobiście przekaż informację. Przygotuj się na pytania odnośnie planów na zwolnienie i zaproponuj rozwiązania dotyczące zastępstwa. Dzięki temu pokażesz, że jesteś odpowiedzialna i pomyślałaś o ciągłości pracy.
Trochę żałuję, że nie powiedziałam wcześniej – na koniec drugiego trymestru było mi już ciężko, a ciągle się stresowałam, że wszystko się wyda. Lepiej powiedzieć jak tylko samopoczucie Cię nie zaskoczy.
Poinformowanie pracodawcy o ciąży jest ważne, ale wybór momentu zależy od Twojej sytuacji i komfortu.
Mi pomogło wysłanie maila z prośbą o spotkanie, potem już bezstresowo gadałyśmy.
też mam ten problem, podbijam
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.